Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 1 stycznia 2015

Systematycznie niesystematyczna

Witam was w tym nowym roku!
Przeglądając ostatni wpis(z października)uświadomiłam sobie,że dodaje posty średnio co dwa miesiące, jakaś systematyczność z tej niesystematyczności się jednak utworzyła.
Mam tak wiele sesji do pokazania wam w całości, że muszę się porządnie zabrać za tego bloga.

Jeśli chodzi o postanowienia noworoczne to raczej ich nie robię. Jasne, jest to idealny czas na sprecyzowanie swoich planów na przyszły rok, ale z doświadczenia wiem, iż najlepsze wspomnienia wiążą się ze spontanicznymi decyzjami. Dlatego zarówno w życiu prywatnym jak i fotograficznym, jeśli wypada to tak nazwać, liczę na dobre okazje, pomysły wpadające do głowy w momentach, w których w ogóle nie myślimy o robieniu zdjęć, propozycje wyjścia, wyjazdów, podróży, współpracy.
Niech ten rok będzie dla każdego z nas spokojny. Żebyśmy wszyscy byli zdrowi i nie doświadczali żadnych problemów, szczególnie tych rodzinnych, gdyż one są chyba najgorsze.

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

A teraz,pokażę wam jedną z moich pierwszych, poważniejszych sesji. Modelką oczywiście była Martyna, z którą zaczynałam i wiem co potrafi i czego mogę od niej wymagać. Drugi raz współpracowałam z wizażystką, Justyną. Jednak po raz pierwszy był to makijaż artystyczny! Zapewniła ona także ubrania oraz zrobiła Martynie fryzurę.
W sumie jestem zadowolona z efektów współpracy z dziewczynami.
Efekty jednak oceńcie sami!

MOD Martyna Kalbarz
MUA, STYL & HAIR Justyna Kampik | Emota
PHOTO Klaudia Chowaniec | Disparo Scatti

































niedziela, 19 października 2014

BALETNICA

Hej wszystkim!
Po prawie 2 miesięcznej przerwie,wracam z nowymi zdjęciami.
Jeszcze w wakacje napisała do mnie Weronika czy nie chciałabym zrobić zdjęć jej młodszej siostrze. Miał to być dla niej prezent urodzinowy-niespodzianka. Mała dowiedziała się o całej sesji dopiero w dzień jej realizacji. Podobno Michasia marzyła o zdjęciach w stroju baletnicy. Kiedyś tańczyła balet,więc umiała te wszystkie piruety. Łatwo i przyjemnie się z nią pracowało,a muszę przyznać,że pierwszy raz wzięłam na zdjęcia 7 letnią dziewczynkę. Trochę się stresowałam,że się z nią nie dogadam,ale potraktowałyśmy te zdjęcia na zasadzie zabaw,podskoków,wygłupów. Ważna bardzo jest atmosfera przy pracy. 
Efekty oceńcie sami!

























I mały backstage 




MOD Michasia
MAKE UP Justyna Kampik | Emota
HELP Martyna Kalbarz & Weronika Sobczyk
PHOTO Klaudia Chowaniec | Disparo Scatti